Srebrny łabędź

5 | Skomentuj
Tytuł: Srebrny łabędź
Tytuł oryginały: Elite Kings Club. The Silver Swan
Autor: Amo Jones
Seria: Elite King's Club
Tom: 1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Opis: Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, przez który dziewczyna znajduje się na językach wszystkich. Gdy ojciec Madison ponownie się żeni, zapada decyzja o przeprowadzce, a dziewczyna trafia do prywatnej szkoły. Mogłoby się wydawać, że to jej szansa na nowy start…

Madison przekonuje się, że mury szkoły skrywają straszne tajemnice, a wszystkimi uczniami rządzi grupa dziesięciu niepokornych chłopaków. Elite King’s Club rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości i terroru. Chociaż dziewczyna nie chce wierzyć plotkom na ich temat, zaczyna mieć wątpliwości, kiedy wpada w oko przywódcy elitarnego klubu. Okazuje się, że Bishop zaczął na nią polowanie.

Dlaczego członkowie Elite King’s Club nienawidzą Madison, a mimo to dyskretnie pilnują jej bezpieczeństwa? Co stało się z poprzednią dziewczyną, która związała się z jednym z nich? Dlaczego te wszystkie mroczne tajemnice są tak niebezpiecznie pociągające?
~*~

Bardzo późne podsumowanie roku...

0 | Skomentuj
...innymi słowami opis całej mojej twórczości na blogu.



Jak na początku każdego roku ustanowiłam sobie ogólne postanowienia a jednym z nich naturalnie było prowadzenie bloga. Postanowienia są jednak do niespełniania, prawda?

Mój książkowy rok w 2018 roku nie wyglądał najlepiej. Przeczytałam w sumie 25 książek. Część z nich nie pamiętam, część dość wyraźnie zagościła w mojej pamięci. Były to książki takie jak Mistrz i Małgorzata, Mechaniczna pomarańcza i Buntowniczka z pustyni. Zaokrąglając czytałam średnio 2 książki na miesiąc.

Na dzień dzisiejszy mój blog osiągnął bardzo zadowalające mnie wyniki. 24 z was postanowiło zostać ze mną poprzez obserwację bloga i odwiedziliście mnie 6 312 razy za co z całego serca dziękuję.

W poprzednim roku podjęłam wyzwanie czytelnicze, którego nie udało mi się wytrwać. Na 26 punktów wyzwania udało mi się spełnić tylko 11. 

W tym roku moje książkowe postanowienia wyglądają podobnie do poprzedniego. Czytać więcej i pisać częściej, jednak w tym roku mam złudną nadzieje, że uda mi się w nim dotrwać.

Życzę wam udanego roku nie tylko książkowego i dziękuję wam za poprzedni.

I'm Lagged again...