mleko i miód

Ta książka bierze udział w wyzwaniu książkowym - zbiór wierszy.


Tytuł: mleko i miód
Tytuł oryginału: milk and honey
Autor: Rupi Kaur
Wydawnictwo: Otwarte
Opis: „mleko i miód” to opowieści o miłości i kobiecości, ale też przemocy i stracie. W krótkiej, poetyckiej formie skrystalizowały się pełne cielesności emocje. Każdy z rozdziałów dotyka innych doświadczeń, łagodzi inny ból. Rupi Kaur szczerze i bezkompromisowo ukazuje kobiecość we wszystkich jej odcieniach, cudowną zdolność kobiecego ciała i umysłu do otwierania się na miłość i rozkosz mimo doznanych krzywd.





Zniechęcona długimi interpretacjami wierszy, które przerabialiśmy we wszystkim znanej placówce oświatowej, nie sięgałam sama po inne przykłady twórczości poetyckich. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że to był błąd. 

Wydany w Polsce w 2017 roku zbiór wierszy "mleko i miód" miał swoje przysłowiowe pięć minut. Miałam wrażenie, że każdy bloger o niej wspominał. Zbiór został wydany w dwóch wersjach: polskiej z miękką okładką oraz dwujęzycznej z twardą okładką. Posiadam zbiór w twardej okładce i muszę powiedzieć, że został on wydany bardzo starannie.

Zbiór jest podzielony na cztery części (cierpienie, kochanie, zrywanie, gojenie), a każda z nich zawiera odpowiednio przydzielone wiersze. Wiersze są też ozdobione pojawiającymi się co parę stron  rysunkami. W wersji dwujęzycznej po lewej stronie mamy wiersze w oryginale, a po prawej ich tłumaczenie.


"wczorajszej nocy obudził mnie płacz mojego serca
jak mogę ci pomóc spytałam
napisz książkę
powiedziało serce"

Jeśli nie mieliście wcześniej spotkania z wierszami Rupi Kaur, to już wam tłumaczę jak wyglądają. Nazywam je po swojemu "Tumblr tekstami" - są krótkie, a ich treść jest idealna aby wstawić ją na tle artystycznego zdjęcia. Co do treści  - nie uważam ją za wybitną. Kilkanaście wierszy naprawdę mi się podobało, reszta była dobra albo przeciętna. Bardziej na mnie wpłynęła estetyka całego zbioru, jego wykonanie. Czytając kolejne wiersze myślałam jakbym je umieściła na fotografii, a sama okładka zbioru za każdym razem kiedy na nią spojrzę kusi mnie abym wzięła aparat i poszłam z nią w teren. Czytając za pierwszym razem miałam bardzo szybkie tępo, a każdy wiersz był dla mnie co najmniej dobry. Po ochłonięciu emocji doszłam do tej opinii jaką napisałam już wyżej.

W rozrachunku nie uważam tego zbioru jako kiepskiego. Dał i nadal daje mi inspirację, czegoś co szukałam. Nie jestem w stanie powiedzieć czy wam się spodoba, ale jeśli chcecie spróbować czegoś innego to dlaczego nie? Ja natomiast idę poszukiwać podobnych zbiorów aby stały się pożywką dla mojej inspiracji.
 Moja ocena: 6/10
A czy wy czytacie poezję?

I'm Lagged again.

12 komentarzy:

  1. Nie nazwałbym się poetycką duszą, ale może faktycznie warto spróbować czegoś nowego

    OdpowiedzUsuń
  2. Grunt to trafić na odpowiedni styl i autora. Tak samo jak Ty byłam zniechęcona tą całą interpretacją szkolną i doszukiwaniem się znaczeń w każdym przecinku, dopoki nie trafiłam na twórczość Edwarda Stachury. Teraz już nie mam nic przeciwko wierszom i potrafię je czytać z przyjemnością, choć na swój własny sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że styl ma wielkie znaczenie. Muszę sprawdzić twórczość tego pana :)

      Usuń
  3. Czytałam parę wierszy i dla mnie są kiepskie :) Wydaje mi się, że ta książka stała się popularna przede wszystkim dzięki ładnemu wydaniu :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam, jak na Instagramie było pełno zdjęć i recenzji tego zbioru. Przeglądałam ją kilkakrotnie w księgarni, ale nie zachęciła mnie :(
    Jedyne co muszę przyznać, wydanie jest piękne :)

    Świetna recenzja, na pewno zostanę na dłużej :*
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Również nie jestem do końca przekonana, ale warto sięgać po coś odmiennego :) kto wie, może akurat przypadnie mi do gustu.

    Pozdrawiam,
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/💘

    OdpowiedzUsuń
  6. Już od dłuższego czasu poluję na tę książkę jednak jakoś się nie składa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak z wieloma pozycjami niestety :/ Zawsze zostaje nadzieja, że właściwy czas na dane pozycje najdzie :)

      Usuń

Miło mi będzie jak zostawicie po sobie ślad. :)