Książka bierze udział w wyzwaniu książkowym - książka z niebieską okładką.
Tytuł: Tamte dni, tamte noceTytuł oryginału: Call me by your name
Autor: Andre Aciman
Wydawnictwo: Poradnia K
Opis: "Tamte dni, tamte noce" to historia nagłego i intensywnego romansu między dorastającym chłopcem a gościem jego rodziców w letnim domu we Włoszech. Obaj są zaskoczeni wzajemnym zauroczeniem i początkowo każdy z nich udaje obojętność. Ale w miarę jak mijają kolejne niespokojne letnie tygodnie, ujawniają si ukryte emocje: obsesja i strach, fascynacja i pożądanie, a ich namiętność przybiera na sile. Niespełna sześciotygodniowy romans jest doświadczeniem, które naznacza ich na całe życie. Na Riwierze i podczas namiętnego wieczoru w Rzymie odkrywają coś, czego boją się już nigdy więcej nie znaleźć: totalną bliskość.
Czy macie tak, że kupujecie książki pod jakimś impulsem? U mnie tym impulsem, aby przeczytać "Tamte dni, tamte noce" była chęć przeczytania książki przed premierą filmu. Czy moja decyzja aby kupić książkę bez dłuższego zastanowienia okazała się dobra?
Wyobraźcie sobie Włochy podczas upalnego lata. Małe miasteczko nie do końca wiadomo gdzie, spokojna atmosfera, gdzie czas zdaje się wcale nie płynąć. Elio wraz z rodziną przyjmuje do swojego domu na sześć tygodni rezydenta z Ameryki - Olivera. W ciągu tego czasu rozwija się między nimi szczególna relacja.
Historia jak i sposób jej budowania jest inna od wszystkiego co czytałam. Fabuła nie skupia się na powoli rozwijającej się tęczowej miłości, a na gwałtownym i silnym pożądaniu. Czytanie tej książki było muszę przyznać szokujące. Czytałam wiele książek w których pojawiał się wątek miłosny, ale nigdy nie był on aż tak intensywny. Jednak wadą tej całej intensywności było to, że gubiłam się w intencjach i planach postaci,więc trudno było mi zrozumieć niektóre ich zachowania.
Bohaterami są ludzie zaznajomieni z sztuką i nie jest to wspomniane kilka razy przez narratora, a wynika to z ich rozmów i nawiązań do dzieł kultury. Ma się wrażenie, że postacie oddychają i żyją książkami, poezją czy muzyką. Sposób w jaki zostały zbudowane jest przemyślany i staranie zaplanowany.
"Jeśli jest ból, pielęgnuj go, a jeśli jest płomień, nie zdmuchuj go, nie obchodź się z nim brutalnie."
Jak już wspomniałam wcześniej historia jest w niczym niepodobna do tych co wcześniej czytałam i to samo wiąże się z sposobem jej pisania. Nie określiłabym go tak samo poukładanym jak historie innych książek, jak również nie nazwałabym go grzecznym. Gdyby spotkałabym się z takim stylem w powieści której tematem nie byłoby pożądanie, czułabym się zagubiona. Jednak ten inny od wszystkich styl pasuje idealnie do treści tej książki.
"Czas nas wpędza w sentymentalizm. Być możne koniec końców to czas jest sprawca naszych cierpień."
Jednak nie jest do końca różowo. W książce są zdania wypowiedziane po włosku, jednakże nie mają one przypisów z tłumaczeniem. Jestem jak najbardziej za, aby postacie mówiły w języku kraju w którym fabuła ma miejsce, jednakże lubię wiedzieć co one wypowiadają. Autor wybrał takie zdania, których znaczenie można wywnioskować z kontekstu, jednak czym innym jest zgadywanie, a co innego to bycie pewnym.
Jest to historia inna niż wszystkie mi znane. Intensywne uczucia, rozterki i problemy ze zrozumieniem samego siebie to tylko część, która sprawia, że jest to powieść wyjątkowa. Ważne dla mnie jeśli chodzi o ocenianie książek, jest to jak dana powieść sprawiła jak się czyje po jej lekturze. "Tamte dni, tamte noce" oprócz wprowadzenia mnie w melancholie, nie pozwalają o sobie zapomnieć przez to często rozmyślam o historii Elio i Oliviera.
Moja ocena: 8/10
I'm Lagged again.

Zainteresował mnie ten opis książki, tym bardziej, że miałem zamiar obejrzeć film.
OdpowiedzUsuńWarto ją przeczytać!
UsuńNaprawdę bardzo zaciekawiłaś mnie tą książką.:)
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
UsuńNiestety do mnie nie przemawia... ale może kiedyś?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Tak się zdarza, ale daj znać jak zdecydujesz się po nią sięgnąć :)
UsuńSuper recenzja, chce iść ma to do kina, książki nieczytałam jeszcze a z miłą chęcią się z nią zapoznam, pozdrawiam zaczytanajola
OdpowiedzUsuńDziękuję, książka jest warta zapoznania się z nią :)
UsuńDziś już po raz kolejny widzę okładkę tej książki. Jak widać mnie hipnotyzuje jednak nie wiem czy będę nią zachwycona. Może warto się przekonać ;)
OdpowiedzUsuńJest o niej dość głośno i w sumie się nie dziwię. Daj znać jak po nią sięgniesz! :)
UsuńMyślę, że mnie przekonałaś. Wiem na 100% obejrzę film, więc książka też się p;ewnie przewinie przez moje ręce. Zainteresowałaś mnie tą specyficznością powieści i jej intensywnością. To jest coś, czego teraz szukam w literaturze :)
OdpowiedzUsuńKsiążkowy Zakątek
Cieszę się, że moja recenzja się spodobała. Daj znać jak przeczytasz! :)
UsuńFilmu raczej nie obejrzę, ale po książkę chętnie sięgnę jak tylko uporam się z moim stosem "wstydu" :D Pozdrawiam Natalia bookinoman.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDaj znać jak zaczniesz! :)
UsuńKurcze... niestety, to nie mój typ. Ale uwielbiam publikacje Poradni K <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/ 💖
Tak się dzieje, nie można lubić wszystkiego :)
UsuńWszędzie ją teraz widzę, prześladuje mnie :D Zapowiada się nieźle, więc jak tylko ogarnę "stosik" nieprzeczytanych, to pewnie po nią sięgnę :)
OdpowiedzUsuńDaj znać jak zaczniesz! :)
UsuńZaciekawiłaś mnie, przeczytałabym coś takiego innego :) Ale myślę, że też nie spodoba mi się to, że zdania w innym języku są nieprzetłumaczone. Mnie jako językowca to na bank będzie irytowało :)
OdpowiedzUsuńBędę zaglądać, obserwuję :)
Mi to przeszkadzało jednak nie aż tak aby to zaważyło mocno na ocenie książki. Uważam jednak, że mogło to być lepiej dopracowane. :)
UsuńSłyszałam mnóstwo skrajnych opinii, muszę zobaczyć jak jest w rzeczywistości. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWtedy najlepiej się dowiedzieć jaka jest książka naprawdę. :)
UsuńSłyszałam o tej książce i mam ją w planach.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de
Daj znać jak przeczytasz! :)
UsuńMam ją na oku od jakiegoś czasu i planuje po nią sięgnąć ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Daj znać jak zaczniesz! :)
UsuńJeszcze niedawno nie chciałam jej czytać, a teraz zaczynam zmieniać zdanie. Tym bardziej, że interesuje mnie ekranizacja. Zapewne przeczytam, ale raczej nie w najbliższym czasie - film będzie musiał poczekać :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
houseofreaders.blogspot.com
Daj znać jak zaczniesz! :)
UsuńDość ciekawa może być ta książka. Myślę, że w wolnej chwili jak już nie będę mogła nic znaleźć do czytania sięgnę po nią :)
OdpowiedzUsuńDaj znać jak zaczniesz! :D
Usuń